Jako entuzjasta parków rozrywki i ktoś, kto z niejednego pieca chleb jadł, a raczej z niejednego rollercoastera zjeżdżał, wiem, że Hyperion w Energylandii to prawdziwa legenda. Jeśli zastanawiasz się, ile metrów ma Hyperion i jakie jeszcze sekrety kryje ten gigant, ten artykuł jest właśnie dla Ciebie. Przygotowałem szczegółową analizę jego parametrów technicznych, która nie tylko zaspokoi Twoją ciekawość, ale także przygotuje Cię na niezapomnianą, kosmiczną podróż.
Hyperion w Energylandii: 77 metrów konstrukcji, 82 metry spadku poznaj giganta!
- Wysokość konstrukcji: 77 metrów, ale pierwszy spadek prowadzi na imponujące 82 metry w głąb tunelu.
- Maksymalna prędkość: 142 km/h, co czyni go jednym z najszybszych rollercoasterów w Europie.
- Kąt spadku: Ekstremalne 85 stopni, dające wrażenie niemal pionowego nurkowania.
- Długość toru: 1450 metrów czystej adrenaliny, pokonywanych w około 1 minutę i 30 sekund.
- Przeciążenia: Doświadczysz sił do 4,8 G, wbijających w fotel lub dających uczucie nieważkości.
- Wymagania: Aby wsiąść, musisz mieć od 140 do 195 cm wzrostu.

Hyperion w liczbach: jak wysoki jest naprawdę gigant z Energylandii?
Hyperion to bez wątpienia jeden z najbardziej imponujących stalowych hyper coasterów, jakie miałem okazję odwiedzić w Polsce. Zlokalizowany w Energylandii, od momentu otwarcia w 2018 roku, przyciąga rzesze poszukiwaczy mocnych wrażeń. Kluczowe dane, które od razu rzucają się w oczy, to jego wysokość konstrukcji wynosząca 77 metrów oraz wysokość pierwszego spadku, która sięga aż 82 metrów.Ta pozornie niewielka różnica, gdzie spadek jest większy niż sama konstrukcja, ma ogromne znaczenie dla Twoich odczuć. Spadek prowadzi bowiem do podziemnego tunelu, co potęguje wrażenie wpadania w prawdziwą otchłań. To nie tylko sucha liczba, to element, który sprawia, że Twój żołądek podchodzi do gardła, zanim jeszcze zdążysz pomyśleć!
77 metrów konstrukcji vs 82 metry spadku: skąd ta różnica i co oznacza dla twoich wrażeń?
Zapewne zastanawiasz się, jak to możliwe, że spadek jest wyższy niż cała konstrukcja kolejki. Otóż, producent Hyperiona, szwajcarska firma Intamin, zastosowała genialny zabieg. Pierwszy, legendarny spadek nie kończy się na poziomie gruntu, lecz nurkuje głęboko w podziemny tunel. To właśnie ten dodatkowy odcinek pod ziemią sprawia, że całkowita wysokość spadku wynosi imponujące 82 metry, przewyższając o 5 metrów widoczną konstrukcję.Dla pasażerów oznacza to jedno: intensywność doznań jest potęgowana do maksimum. Kiedy pociąg osiąga szczyt i zaczyna nurkować, zamiast widzieć zbliżającą się ziemię, nagle wpadasz w ciemność tunelu. To uczucie, jakbyś spadał w nieskończoność, w czarną dziurę, jest absolutnie niezapomniane i sprawia, że Hyperion wyróżnia się na tle innych rollercoasterów. To mistrzostwo inżynierii i psychologii wrażeń!
Czy Hyperion jest najwyższy w Europie? Porównanie z innymi europejskimi tytanami
Kiedy mówimy o gigantach, często pojawia się pytanie o rekordy. Czy Hyperion jest najwyższy w Europie? Otóż, muszę przyznać, że jest to jeden z europejskich tytanów, ale nie absolutny numer jeden. Hyperion jest drugim najwyższym i drugim najszybszym rollercoasterem w Europie. Ustępuje miejsca jedynie Red Force w hiszpańskim Ferrari Land. Co jednak ważne, to właśnie Hyperion dzierży tytuł najwyższego w Europie rollercoastera z klasycznym wyciągiem łańcuchowym, co dla wielu fanów kolejek górskich jest znaczącym wyróżnieniem. To pokazuje, jak potężna jest ta maszyna!
- Hyperion (Energylandia, Polska): Wysokość konstrukcji 77 m, pierwszy spadek 82 m, prędkość 142 km/h.
- Red Force (Ferrari Land, Hiszpania): Wysokość 112 m, prędkość 180 km/h.
Dane techniczne, które przyprawiają o zawrót głowy: co musisz wiedzieć, zanim wsiądziesz?
Wysokość to jedno, ale Hyperion oferuje znacznie więcej! Przygotuj się na dawkę czystej adrenaliny, bo zaraz zagłębimy się w pozostałe parametry, które sprawiają, że ten rollercoaster to prawdziwa maszyna do generowania niezapomnianych wspomnień. Jeśli myślisz, że już wiesz wszystko, to dopiero początek!
142 km/h z jaką prędkością pędzisz w dół i jak szybko osiągasz ten wynik?
Gdy pociąg Hyperiona pokonuje pierwszy spadek, osiąga prędkość maksymalną 142 km/h. Wyobraź sobie to: z wysokości 82 metrów, niemal pionowo w dół, w ułamku sekundy rozpędzasz się do prędkości, która na autostradzie byłaby już wykroczeniem! To nie jest stopniowe przyspieszanie to brutalne uderzenie siły, które wpycha Cię w fotel i sprawia, że czujesz się, jakbyś wystrzeliwał w kosmos. Adrenalina pompuje w żyłach z każdą milisekundą, a wiatr dosłownie wyrywa oddech z płuc.
Kąt spadku 85°: co to oznacza i dlaczego poczujesz się, jakbyś spadał pionowo?
Kąt pierwszego spadku w Hyperionie wynosi aż 85 stopni. To niemal idealna pionowa linia! Dla porównania, większość drabin ma kąt około 75 stopni. Kiedy patrzysz w dół z wysokości 77 metrów pod takim kątem, masz wrażenie, że spadasz prosto w dół, bez żadnego oporu. To uczucie swobodnego spadania jest absolutnie obezwładniające i sprawia, że na te kilka sekund zapominasz o całym świecie. To moment, w którym grawitacja staje się Twoim najlepszym, choć bezlitosnym, przyjacielem.
Przeciążenia 4, 8 G: jakie siły działają na twoje ciało podczas przejażdżki?
Podczas przejażdżki Hyperionem Twoje ciało doświadczy przeciążeń sięgających aż 4,8 G. Co to właściwie oznacza? "G" to jednostka przyspieszenia ziemskiego. Przeciążenie 4,8 G oznacza, że Twoje ciało będzie odczuwać siłę równą prawie pięciokrotności swojej wagi! W niektórych momentach toru poczujesz się mocno wbity w fotel, jakby niewidzialna siła dociskała Cię do siedzenia. W innych, zwłaszcza podczas wzniesień i tzw. "airtime", doświadczysz ujemnych przeciążeń, dających wrażenie, że zaraz "wylecisz" z fotela. To prawdziwy test dla Twojego błędnika i dowód na to, jak ekstremalne są siły działające na Hyperionie.
1450 metrów adrenaliny: jak długa jest trasa i ile trwa cała przygoda?
Długość toru Hyperiona to imponujące 1450 metrów. To nie jest krótka, raptowna przejażdżka! Cała przygoda trwa około 1 minuty i 30 sekund, co w świecie rollercoasterów jest naprawdę solidnym czasem. Przez te półtorej minuty nie ma miejsca na nudę każdy zakręt, każdy spadek, każde wzniesienie zostało zaprojektowane tak, aby dostarczyć maksymalnych wrażeń. To intensywna podróż, która sprawi, że zapomnisz o świecie zewnętrznym i skupisz się tylko na tym, co dzieje się tu i teraz.

Kosmiczna misja Hyperion_1: czy znasz fabułę, która stoi za tym rollercoasterem?
Hyperion to nie tylko surowe liczby i ekstremalne doznania. To także wciągająca historia, która buduje napięcie jeszcze zanim wsiądziesz do wagonika. Pozwól, że zabiorę Cię w podróż do fabuły, która sprawia, że ta przejażdżka jest jeszcze bardziej wyjątkowa. Czy jesteś gotowy na kosmiczną misję?
Wpadnij w czarną dziurę: o co chodzi w historii opowiadanej przed startem?
Motywem przewodnim Hyperiona jest niezwykła fabuła misji kosmicznej. Wcielasz się w rolę członka załogi statku badawczego o nazwie Hyperion_1. Podczas rutynowego lotu, statek niespodziewanie wpada w czarną dziurę. Zamiast zostać zniszczonym, zostaje przeniesiony do odległego zakątka wszechświata, gdzie odkrywa zupełnie nową, niezbadaną planetę. Ta historia jest opowiadana w strefie pre-show, gdzie goście oglądają film wprowadzający w fabułę, budując napięcie i zanurzając ich w kosmiczną narrację jeszcze przed wejściem na peron. To naprawdę świetny sposób na przygotowanie się na to, co nadejdzie!
Od stacji kosmicznej po pociąg: jak tematyzacja buduje napięcie jeszcze w kolejce?
Cała strefa Hyperiona jest zaprojektowana tak, abyś czuł się jak w prawdziwej bazie kosmicznej. Już stojąc w kolejce, mijasz elementy przypominające futurystyczną stację badawczą, panele sterowania, ekrany z danymi misji. Kiedy wchodzisz na peron, który wygląda jak hangar dla statków kosmicznych, otacza Cię atmosfera tajemnicy i ekscytacji. Pociągi, stylizowane na pojazdy kosmiczne, tylko potęgują to wrażenie. Wszystko to sprawia, że napięcie rośnie z każdą chwilą, a Ty czujesz się, jakbyś naprawdę przygotowywał się do startu w nieznane. To doskonałe połączenie technologii i storytellingu.
Sekcja po sekcji: jak wygląda przejazd, który mrozi krew w żyłach?
Skoro znamy już liczby i fabułę, czas na to, co najważniejsze sam przejazd! Przygotuj się na wirtualną podróż przez tor Hyperiona. Zamknij oczy (albo nie, bo przegapisz to, co najlepsze!) i wyobraź sobie każdy zakręt, każdy spadek i każde wzniesienie. To będzie intensywne!
Powolny wjazd na szczyt: moment ciszy przed ekstremalną burzą
Przejazd rozpoczyna się od powolnego, ale nieubłaganego wjazdu na szczyt konstrukcji. To jest ten moment, kiedy cisza staje się niemal namacalna, przerywana jedynie stukotem łańcucha wyciągającego wagonik i biciem Twojego serca. W miarę jak pociąg wspina się coraz wyżej, rozpościera się przed Tobą zapierający dech w piersiach widok na cały park i okolicę. Ale wiesz, że to tylko chwila spokoju przed nadchodzącą, ekstremalną burzą. Napięcie rośnie z każdym metrem, a Ty czujesz, jak adrenalina zaczyna krążyć w żyłach.
Legendarny pierwszy spadek i tunel: gdzie dokładnie robione jest słynne zdjęcie?
Po osiągnięciu szczytu następuje ten legendarny moment pierwszy spadek. Pociąg nurkuje w dół z kątem 85 stopni, prosto w ciemność podziemnego tunelu. To jest właśnie to miejsce, gdzie często wykonywane są słynne zdjęcia pasażerów! Jeśli chcesz mieć pamiątkę z miną pełną przerażenia i euforii, to właśnie tutaj masz na to największą szansę. Uczucie swobodnego spadania jest absolutnie obezwładniające, a nagłe zanurzenie w tunelu potęguje wrażenie wpadania w nieznane. To czysta, niczym nieskrępowana adrenalina!
"Airtime", czyli uczucie nieważkości: na których wzniesieniach "wylecisz" z fotela?
Hyperion to król "airtime'u"! Po pierwszym spadku tor prowadzi przez serię wysokich wzniesień, które zostały zaprojektowane tak, aby generować ujemne przeciążenia. To właśnie wtedy doświadczasz uczucia nieważkości, jakbyś na chwilę "wypadał" z fotela. Szczególnie intensywne jest to na wysokim wzniesieniu zaraz po tunelu, gdzie "ejector airtime" dosłownie podrywa Cię z siedzenia. To niesamowite uczucie, które sprawia, że śmiejesz się i krzyczysz jednocześnie. Właśnie dla tych momentów wielu z nas wraca na Hyperiona raz za razem!
Inwersja Twist and Dive i wodne zakończenie: jakie jeszcze niespodzianki czekają na trasie?
Ale to nie koniec atrakcji! Tor Hyperiona jest pełen niespodzianek. Czeka na Ciebie inwersja typu "Twist and Dive", która sprawi, że poczujesz się, jakbyś wykonywał akrobacje w powietrzu. Następnie pociąg pokonuje liczne, dynamiczne pochylone zakręty, takie jak Panoramic Wave Turn czy Stengel Dive, które dostarczają potężnych przeciążeń bocznych. Przed końcowym hamowaniem czeka na Ciebie jeszcze jeden spektakularny element efekt wodny (splash zone), gdzie pociąg przejeżdża tuż nad taflą wody, tworząc imponującą fontannę. To idealne, orzeźwiające zakończenie tej kosmicznej przygody!
Czy jesteś gotowy na Hyperiona? Wymagania i praktyczne porady dla śmiałków
Znam już wszystkie techniczne aspekty i przebieg przejażdżki. Teraz czas na kilka praktycznych informacji, które pomogą Ci przygotować się na tę kosmiczną misję. Jeśli planujesz zmierzyć się z Hyperionem, te porady są dla Ciebie!
Od 140 do 195 cm: kto może wsiąść do wagonika?
Aby móc wsiąść do wagonika Hyperiona, musisz spełniać określone wymagania dotyczące wzrostu. Minimalny wzrost to 140 cm, a maksymalny 195 cm. Te ograniczenia są podyktowane względami bezpieczeństwa i zapewniają, że systemy zabezpieczające działają prawidłowo dla każdego pasażera. Zawsze warto sprawdzić swój wzrost przed wejściem do kolejki, aby uniknąć rozczarowania.
Lap bar, czyli skromne zabezpieczenie: dlaczego potęguje ono ekstremalne doznania?
W Hyperionie zastosowano zabezpieczenia typu "lap bar", czyli drążki dociskające uda. W przeciwieństwie do uprzęży naramiennych, lap bar zapewnia znacznie większe poczucie swobody. To właśnie to "skromne" zabezpieczenie potęguje intensywność ekstremalnych doznań, zwłaszcza podczas momentów "airtime". Kiedy czujesz, że Twoje ciało unosi się z fotela, a jedynym, co Cię trzyma, jest ten drążek, adrenalina osiąga szczyt! To genialne rozwiązanie, które sprawia, że przejażdżka jest jeszcze bardziej ekscytująca i niezapomniana.
Przeczytaj również: Hyperion Energylandia: Kiedy rusza? Daty, godziny i triki na kolejki
Gdzie najlepiej usiąść? Porównanie wrażeń z pierwszego i ostatniego rzędu
Wybór miejsca w wagoniku Hyperiona może znacząco wpłynąć na Twoje wrażenia. Jeśli cenisz sobie widok i poczucie bycia "pierwszym", to oczywiście wybierz pierwszy rząd. Widok z góry, bez żadnych przeszkód, jest absolutnie spektakularny, a nurkowanie w dół wydaje się jeszcze bardziej dramatyczne, gdy nic nie zasłania Ci horyzontu.
Z drugiej strony, jeśli szukasz maksymalnej intensywności przeciążeń i najbardziej ekstremalnych doznań podczas "airtime", to ostatni rząd jest dla Ciebie. Dzięki efektowi "bata", siły działające na pasażerów z tyłu pociągu są często odczuwalne mocniej, a momenty nieważkości są bardziej wydłużone i intensywne. To tam poczujesz się, jakbyś naprawdę "wypadał" z fotela!
